Morska Agencja Gdynia kolejny raz wsparła ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kościerzynie. Za tym wsparciem stoi prosta myśl: bezpieczna woda to wspólna sprawa, a ludzie, którzy jej pilnują, zasługują na to, żeby mieć za sobą coś więcej niż własną determinację.
Sezon zamknięty wynikiem, który cieszy najbardziej
Tegoroczny sezon WOPR w Kościerzynie zakończył się zerem utonięć przy kilkudziesięciu akcjach ratowniczych. To najlepsza statystyka, jaką można sobie wyobrazić w tej pracy. Za każdą z tych akcji stoją ludzie, którzy spędzili lato na łodziach i stanowiskach obserwacyjnych, oraz sprzęt, który musi być sprawny w każdej sekundzie sezonu.
WOPR strukturalnie podlega pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a każda inicjatywa wspierająca ratowników jest odnotowywana w skali całego kraju. Mimo tego umocowania jednostki w dużej mierze utrzymują się same. Po zakończeniu sezonu część ratowników i instruktorów prowadzi kursy pierwszej pomocy, a to, co uda się zebrać, przeznacza na utrzymanie łodzi, silników i wyposażenia. Dlatego każde wsparcie z zewnątrz realnie wydłuża życie sprzętu i pozwala skupić się na tym, co najważniejsze: na wodzie i na ludziach.

Dlaczego wspieramy lokalne inicjatywy
MAG działa na Pomorzu od 1951 roku. Jesteśmy firmą morską, więc woda to naturalnie bliski nam temat, ale lokalne zaangażowanie wykracza poza branżę. Uważamy, że przedsiębiorstwo, które od dekad korzysta z zaplecza regionu, jego ludzi i infrastruktury, powinno część tego zwracać. Najlepiej tam, gdzie efekt jest widoczny gołym okiem: bezpieczne kąpieliska, sprawni ratownicy, spokojne wakacje mieszkańców i turystów.
Wspieranie organizacji takich jak WOPR ma jeszcze jedną zaletę. Pomoc nie ginie w dużych strukturach, tylko trafia do konkretnej jednostki, na konkretne jezioro, do konkretnych osób. Widać, co zostało naprawione, co kupione i ile akcji dzięki temu zakończyło się dobrze. Właśnie dlatego do WOPR w Kościerzynie wracamy nie po raz pierwszy.
Z wyrazami uznania
Ratownikom i instruktorom WOPR w Kościerzynie dziękujemy za sezon bez tragedii. Mamy nadzieję, że kolejne lato na kaszubskich jeziorach będzie równie spokojne.



